Długo się zbierałem, aby wrzucić to tutaj. Dlaczego? Bo napieprzam w Maple jak głupi. To jest moja praca zaliczeniowa w blenderze czyt. Mój pierwszy projekt w 3d, moje pierwsze zetknięcie z grafiką 3D. W trakcie pracy nad modelem odkryłem, że gdy jest się z siebie dumnym po wykonaniu kloca, to okazuje się, że może on posiadać niewidzialne punkty z dupy i może posiadać ich bardzo wiele! Nakładanie tekstur to też nic zabawnego. Dzieją się takie magiczne rzeczy… ale nie ważne! Pokój ciemny, nie wiem czemu przypomina mi „Max Pain”-a, jest tu jakiś mroczny klimat tajemnicy rodem z thrillera. Może przez tę pustkę, może… nie wiem xD. Ludzie jest LUSTRuuuuuuuUUUUUOOOOO. A na wejściu przywita nas wielka kartka z malunkiem misia trzymającego balonik z napisem „Hello” sweet2sweat! Woof! Roof! :p I co jeszcze? Dziadowskie drzwi! Żebyście wiedzieli jak ja je zrobiłem... a powiem! Wyciąłem dziurę w ścianie, następnie włożyłem tam klocka, na którego próbowałem nałożyć teksturę i nie dało rady. Klocka zostawiłem i rzuciłem tam płaską powierzchnię oparta o tego klocka. Dałem teksturę i… działało. Nie wiedziałem jak i czemu, bo wcześniej sprawiało problemy. Jest spoq… nie ma tragedii… jest ale nie ważne! Jestem 3D Master! xD Fuck yeah o to mój pokój w 3D:
Roof! <3 Hug i w ogóle!
Odbicie
Drzwi i szafka. Te Panele, te wybuchy!!
żerandol
Krzesło z wikliny i stół ala Maple... a objętość lampki wynosi <1/3*Pi*r^2*H> ;0
To jest okno, z widokiem na największą pełnię od podajże 12 lat? Tak okno!
Tytuły książek to kolejno:
"Podstawy Ctr+c",
"Ctr+x dla początkujących",
"Zaawansowane Ctr+V -owanie w Blenderze".
Najwięcej pracy i chyba najlepiej wygląda. Rozwaliło mnie pytanie chyba Adama W. : "Jak zrobiłeś tę pościel?", a ja na to, że to zwykła bezczelna tekstura $_$ xD.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz